Kamienie na pagu

O ile nie rodzisz właśnie kamieni nerkowych to Chorwacja po sezonie jest dobrym pomysłem. My pojechaliśmy na wyspy Pag i Rab. To pierwsza tak długa wyprawa Nel. Dzielna była! ❤ Dwa tygodnie na opustoszałych kempingach (śladowy Niemiec choć tradycyjnie krzykliwy, rodak sporadyczny) tak jak lubimy. Magistrala adriatycka jak po katakliźmie, niepokojąco pusto. Więcej nie pamiętam, bo kamienie.