Youra 2

Zaparkowaliśmy pod skałą, nad chłodnym strumieniem. Z Krakowa przyjechał Maciek z zapasami kawy z Belińskiej palarni Bonanza Coffee Roasters, wieczorem harcerze usypali stos i zaśpiewali cicho “Płonie ognisko” a drużynowa była oczywiście wśród nich. Tej nocy księżyc jasno oświetlał polanę, na której stacjonowaliśmy. Następnego dnia o poranku Nel zapytała mnie czy pogadamy, na pytanie “o czym?” – odparła – “o życiu”. To tyle, odpoczynek…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s